Rynek opakowań – podsumowanie 2018 r.

Według wstępnych szacunków Polskiej Izby Opakowań rynek opakowań w 2018 roku osiągnie wartość ok. 10,8-11,0 mld euro i będzie to najlepszy wynik w tej dekadzie. Rok 2019 bowiem może już nie być tak dobry, szczególnie dla sektora opakowań z tworzyw sztucznych. Produkcja opakowań z tektury i papieru, według prognoz, nadal będzie rosła, a ze szkła i metalu utrzyma się na obecnym poziomie.

Producenci opakowań oceniają rok 2018 jako dobry. Wzrost produkcji odnotowano we wszystkich segmentach przemysłu opakowań, średnio o ok. 6-6,5% (dane z Polskiej Izby Opakowań). Dobra sytuacja wynika z dobrej kondycji gospodarczej, a w szczególności rosnącej konsumpcji, wyższej niż w roku 2017. Utrzymujący się wysoki popyt na wyroby z branż FMCG oraz produkty premium m.in. alkohole i wyroby kosmetyczne, najbardziej napędzały branżę opakowań. Nie bez znaczenia była również ogólna poprawa koniunktury gospodarczej zarówno w Europie, a w szczególności u naszego głównego partnera gospodarczego Niemiec, jak i w innych regionach świata.

Wartość rynku opakowań w 2019 roku nieznacznie przekroczy 11,0 mld euro. Gorsze prognozy wzrostu wynikają z jednej strony z przewidywanego spowolnienia w gospodarce, z drugiej z wyzwań przed sektorem opakowań z tworzyw sztucznych, który musi zmierzyć się z ograniczeniami wynikającymi z wdrożenia GOZ. A kolejne lata dla tego sektora równie nie będą dobre. Przypomnijmy, że od 2021 roku w europie zaczną obowiązywać duże ograniczenia jeśli chodzi o stosowanie tworzyw sztucznych.

W przypadku pozostałych sektorów branży opakowań, to nie należy przewidywać znaczących zmian. Wzrost nastąpi w produkcji opakowań z papieru i tektury o ok. 0,2%, na tym samym poziomie utrzyma się pozycja opakowań z metalu i szkła. Zagrożeniem dla tych branż jest zapowiadane spowolnienie gospodarcze, niepewność związana z wyjściem Wielkiej Brytanii z UE, a na krajowym podwórku, wzrost kosztów energii, która do końca nie jest znana.

Ceny energii mają wpływ na całą polską gospodarkę jak również na nasze domowe rachunki, a więc i konsumpcję. Brak jasnej informacji na ten temat powoduje, że sytuacja jest trudna do przewidzenia, a producenci nadal nie wiedzą jakie będą koszty produkcji.

Bookmark the permalink.